Profesjonalny Makijaż Ślubny, Wieczorowy , Studniówkowy, Okazjonalny oraz do Sesji Zdjęciowych. Stylizacja Paznokci - Wołomin i okolice.

piątek, 20 grudnia 2013

Bronzery od Pierre Rene - recenzja bronzerów z drobinkami

Dzisiaj recenzja produktów do twarzy z drobinkami a mianowicie 
bronzerów od Pierre Rene
w wersji najnowszej oraz troszkę starszej ...
jakie są między nimi różnice, a jakie podobieństwa? 
Jeżeli chcecie się tego dowiedzieć zapraszam do czytania dalej tego postu :) 




COMPACT POWDER 

Od producenta:

 Formuła oparta na bazie olejków z oliwek, jojoby oraz minerałach. Gwarantuje utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia skóry, pielęgnację, ochronę oraz aksamitne wykończenie makijażu.


Puder ten jest dostępny w 5 odcieniach. Jego poprzednicy kolorystyczni to pudry w kamieniu w naturalnej kolorystyce skóry. jako 5-y właśnie występuje ten brązujący puder z czego się bardzo cieszę :) I od kąd tylko dowiedziałam się że firma będzie posiadała taki ów produkt od razu stwierdziłam że muszę go mieć! Uwielbiam osobiście takie produkty - bronzery rozświetlające idealnie akcentujące policzki w naszym makijażu.



Pudełko to jest eleganckie i porządne trzeba przyznać. 


Zawiera " drugie dno" gdzie możemy przejrzeć się w lusterku i zaaplikować puder puszkiem, który tam się znajduje.



Puder jest bardzo kremowy w konsystencji dzięki czemu bardzo dobrze się rozkłada na twarzy.
Ma przepiękne drobinki. Nadaje się do rozśwetlania - używania jako różu jak najbardziej :)
Ja bardzo pokochałam ten produkt i używam niemal codziennie :) Nie pozostawia plam na twarzy i utrzymuje się na niej bardzo długo.




A tutaj swatch na palcu i ręku ...




Puder oceniam na 6! bo dla mnie jest idealny! 
Nie wyobrażam sobie teraźniejszego robienia makijażu bez niego! 




Zapoznałyście się z pudrem Compact Powder ... a teraz mam dla Was starszą wersję pudru od marki Pierre Rene

BRONZING COMPAKT POWDER 



Od producenta:

Puder brązujący do twarzy i ciała. Doskonale podkreśla kolor opalenizny i nadaje delikatne rozświetlenie. Formuła równomiernie się rozprwadza i nie pozostawia smug. Skóra po aplikacji zachowuje gładki i naturalny wygląd. Kosmetyk doskonale nadaje się do wykończenia makijażu oraz jako róż na policzki. Skład został wzbogacony o przyjemną i intensywną nutę zapachową. Do produktu dołączono lusterko i puszek.


Tutaj pudełko daje już do życzenia nie jest ono najgorsze ale na pewno nie takie jak 
w nowej wersji. Jest zwykłe proste plastikowe...



Tak jak w nowszej wersji posiada taki sam puszek.


Także ma mnusto pięknych drobinek. Ślicznie odbijają światło. 
Jego konsystencja chociaż też jest kremowa to te troszkę szorstkie drobinki są w nim wyczuwalne 
Nie pozostawia plam na twarzy i również długo się utrzymuje na skórze. 
Używałam go jak było lato także pięknie podkreślał opaleniznę ...
Miałam jedno spostrzeżenie, że troszkę mnie uczulał... tworząc malutkie grudki na kościach policzkowych ...;/ 


Daje mu ocene 4/6 ze względu na wyczuwalne drobinki 

PORÓWNUJĄC TE DWA PRODUKTY:



Od lewej : nowy bronzer , starszy bronzer


Jak widać to bronzer Compact Powder jest bardziej napigmentowany, bardziej kremowy
Natomiast Bronzing Powder Compact ma więcej drobinek i jest mniej napigmentowany. Bardziej rozświetlający niż nowsza wersja. 
Choć na pierwszy rzut oka są bardzo podobne bliżej przyglądając się rożnią się od siebie :)

Jeżeli miałabym wybierać pomiędzy tymi dwoma oczywiście wybrałabym nowszą wersję 
Compact Powder



Oba bronzery są dostępne na stronie internetowej




4 komentarze:

  1. Super, że napisałaś o nich! Ostatnio zaglądam na str producenta i dumam nad kilkoma produktami, m.in. nad tym też ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam kosmetyki Pierre Rene & Miyo są dobre jakościowo, a za niewielkie pieniądze :) chociaż w swoich zbiorach mam większość ich kosmetyków to ciągle pragnę więcej hehe. A od tego bronzera nowego przyznaje że jestem uzależniona ! :) Szczerze polecam

      Usuń
  2. Jak na to patrzę to aż lata mi się zachciało. Jestem też mile zaskoczona tymi kosmetykami z pierre rene muszę się im bardziej przyjrzeć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Także byłam nimi mile zaskoczona i teraz je uwielbiam i nie rozstaje :)

      Usuń